wtorek, 24 sierpnia 2010

Uwaga uwaga! Miłe piekarki i piekarze!



Miłe Moje,
Powoli kończą się wakacje i lato. Kończy się też lenistwo! Od września ruszamy pełną parą z cotygodniowymi wydaniami WP. Nie damy jednak rady ruszyć bez Was kochane piekarki i piekarze. Zapraszamy tłumnie do gospodarzenia Weekendowej Piekarni. Roboty niewiele, a zabawa chyba dobra. Wystarczy we wskazanym w tajnej korespondencji z Narzeczoną terminie wstawić u siebie zaproszenie. Zaproszenie wstawiacie w środę przed wyznaczonym weekendem, My wstawiamy je tutaj. Resztą nie musicie się martwić. Wybór wypieku jest Wasz, nie konsultujemy tego i nie wskazujemy. Część stałych piekarek dostała już pewnie maila z zachętą do gospodarzenia. Pamiętajcie bez Was piekarnia nie istnieje. Wierzę, że nas nie zawiedziecie. A i my postaramy się wyskoczyć z niejedną niespodzianką.
Czekam na maile Gospodarnanarzeczona@gmail.com
Pozdrawiam Narzeczona

PS Mnóstwo fajnych rzeczy można razem upiec...





10 komentarzy:

Praline pisze...

Ten Kogucik jest rewelacyjny. czasami widuję takie na krakowskim rynku, a ostatnio podczas festiwalu chleba na Jarmarku Dominikańskim :)

Pozdrawiam

Karmel-itka. pisze...

hmm. ciekawe, ciekawe ;]
i co za wypieki na zdjęciach! wspaniałe.

mania179 pisze...

Kogut! To jest dzieło sztuki!

lo pisze...

Po wakacjach dołączam do piekarni. Muszę tylko reanimować mój zakwas.

dorota20w pisze...

ale wspaniałe wypieki !

Ola pisze...

Piękne wypieki, postaram się dołączyć, jeśli w przepisie zakwasu nie będzie.. I nadal nie do końca rozumię WP..

Gospodarna narzeczona pisze...

OLu, zapraszam do archiwum. W pierwszym poście wyjaśniamy reguły. Są proste. Tylko pieczesz i wysyłasz linka do posta z wypiekiem. Dla gospodyń nieco więcej, doczytaj. Piecz i gospodarz!

Lu pisze...

Postaram sie dołączyć. Pkonac przeciwnośći a czasem zwykłe lenistwo i dołączyć. Takie moje powakacyjne postanowienie, a co :)))

Tilianara pisze...

Ach, jak ja lubię na Twoje piękności popatrywać :) A wkrótce tez sama wrzucę moje nadrabianie zaległości :)
Cieszę się, że jesteś :)

Olciaky pisze...

Z chęcią sobie poprowadzę, a co:D!