środa, 17 marca 2010

Podsumowanie WP#66 i zaproszenie do WP#67



Tym razem gospodarzyła nam Ania z Mojej Małej Kuchni. Wybrała rozmarynowy chleb Panmarino, na który przepis znalazła w książce Daniela Leadera "Local Bread". Oto:

Podsumowanie WP#66

Chleb upiekły:
Amber, Gucio, Kornasia, z Cin Cin
Ania z Moja Mała Kuchnia
Ewelosa z Mój mały świat
Iv z Kokoko
Kabamaiga ze Stu kolorów Kuchni
Karola z Serca na Talerzu
Kass ze Smaków i Aromatów
Konsti z Apparecchiamo
Kornik z Kornik w Kuchni
Joanna z Notatek Kulinarnych
Mafilka z Zaczynam Kucharzenie
Margot z Kuchni Alicji
Szarlotek z Cukierniczych Kreacji Charlotte

oraz Gospodarna Narzeczona.

A teraz już zaproszenie do kolejnej WP#67. Gospodarzy nam Paulina, która z zapałem filmuje chleby i kotlety.

Zaproszenie WP#67

W tym tygodniu będziemy wraz z Pauliną piec...Koguta Wielkanocnego. Paulina wpisała się tym przepisem w moje podróżnicze rozmyślania. Dziękuję Paulino.

Kogut wielkanocny – ciasto:

  • 330 g mąki pszennej
  • 25 g mąki żytniej (typ 2000)
  • 4 g drożdży instant lub 8 g świeżych
  • 180 g wody
  • 20 g miodu
  • 20 g masła roślinnego
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżka oleju do smarowania
  • 1 jajko + łyżeczka soli do smarowania przed pieczeniem

Krok 1. Drożdże suche – wrzucam do miski bezpośrednio, drożdże świeże – rozpuszczam wcześniej w wodzie. Wszystkie składniki na ciasto umieszczam w misce, mieszam, po czym przekładam na blat i wyrabiam, aż będzie elastyczne.

Krok 2. Formuję w kulę, smaruję olejem i wkładam do miski. Przykrywam ściereczką i odstawiam na 1 h.

Krok 3. Po tym czasie wyjmuję z miski, dzielę na 5 części. Toczę wałeczki. I z wałeczków (obrazek pomocniczy niżej) formuję kogucika. Oczywiście możecie zrobić po swojemu. Ja kogucika układam na papierze do pieczenia.

Co do formowania, to zaczęłam od dołu – pierwszy wałeczek to ten na dole, potem wyższy aż do tego z łepkiem itd. I wierzcie mi efekt końcowy jest fajny (ale ten za kilka dni) :) możecie też zrobić inne kształty – do czego bardzo zachęcam, może ktoś z Was będzie miał inny fajny pomysł :)


Krok 4. Przekładam na blachę, przykrywam ściereczką i odstawiam na około 20-30 minut. W tym czasie nagrzewam piekarnik (do 220 C).

Krok 5. Po tym czasie kogucika smaruję rozkłóconym jajkiem z dodatkiem soli. Polecam też dodać 1 łyżeczkę wody. Takiego posmarowanego kogucika wkładam do nagrzanego do 220 C piekarnika i piekę około 20 minut. Ja wstawiam do piekarnika na tą półkę gdzie kogucik małe naczynko żaroodporne z wodą. Można i bez. Ogólnie – z naczynkiem – bardziej miękka skórka, bez – bardziej taka jakby chrupiąca, a miękkie w środku.

Gotowe :)


Po szczegóły zapraszam tutaj. Rumianych bochenków Wam życzę i zmykam do pracy.


Osoby pominięte w podsumowaniu proszę o linki. Bardzo proszę też o zostawianie linków do swoich wypieków w zaproszeniu. Wszystkie wasze chleby oglądamy, mimo że nie zawsze zamieszczamy komentarz. Wybaczcie.
Czekam na wasze propozycje gospodarzenia. Nawet osoby, które nie mają blogów mogą z nami piec lub gospodarzyć. Zdjęcia waszych chlebów pokażemy wtedy tutaj. Zapraszam!

8 komentarzy:

ptasia pisze...

Uuu, już widzę, jak mi kogucik wyjdzie :D Postaram się dołączyć. A, tylko pozwolę sobie zastąpić masło roślinne (brr) zwykłym.

Joanna pisze...

mój chlebek: http://rodzinna-kuchnia.blogspot.com/2010/03/weekendowa-piekarnia-66-panmarino.html

Alivea pisze...

Z pewnością dołączę , piękny ten kogucik :D

Zaytoon pisze...

Jakiż ten kogucik uroczy! Postaram się dołączyć tym razem. ;)

Amber pisze...

Kogucik uroczy!
A może ktoś ma pomysł na wyjątkowy wielkanocny chleb - żeby już przećwiczyć przed świątecznym czasem...?

Ewelosa pisze...

Zrobiłam kogutka - jest pyszniutki i napewno zrobię takiego na Wielkanoc.

http://www.ewelosa.pl/?przepisy,0,14,w,000632

serdecznie pozdrawiam

Alivea pisze...

Ja też upiekłam kogucika, ale wesoły , chyba też będzie gościł na wielkanoc :)

http://alicja-w-kuchni.blogspot.com/2010/03/kogucik-wielkanocny-wp-67.html

n_zak pisze...

Wprawdzie z lekkim poślizgiem i bez koguta, ale też zgłaszam swój udział w Piekarni:

wielkanocny kogut?!? :)

Pozdrawiam serdecznie!